sobota, 7 marca 2009

Chojnik (nie przez u!)

Czołem,

Dziś wywołane i zeskanowane klatki z wyprawy na Chojnik z panem Grzegorzem (który wreszcie przybył do Jeleniej Góry).

A co to jest Chojnik? Jako, że to nie moja magisterka, mogę posłużyć się, wbrew pozorom, dobrym źródłem: http://pl.wikipedia.org/wiki/Zamek_Chojnik

Przydrożna kabliczka na drodze do ChojnikaRzut ogólny na wejście do Zamku ChojnikJak tu nie stać się cwaniackim rycerzem będąc na zamku?Łatwo można jednak skończyć wtedy na pręgierzu. Ale za to z widokiem na zamek.Ale natura zawsze zwycięży. Taka egzystencjalna prawda.Co nie przeszkadza na koniec zapozować do zdjęcia pamiątkowego.

Tyle, co ja się będę rozpisywał w środku nocy.

2 komentarze:

  1. jakoś tak Grzegorz słabo widoczny na zdjęciach :P niedoświetlony czy co? :D

    OdpowiedzUsuń